Obrazy same się pokazują, gdy mózg przedni nie manipuluje, zawsze, gdy duch czujny jest.
Gdy czujności wewnętrznej nie ma wszędzie panuje uczuciowa zima, wiosna raczej nie zawita w uczucia już, by z serca zszedł lód.
Ludzie nauczyli się mrozić wszystko, mało kto ma rozpalone duchowe ognisko!
Palą się żądze, palą się ciemności, a kto rozpali duchy ogniem miłości, gdy te bramy do swego pieca, do serca zamknęły, skutecznie ich rozum trzyma zamknięte drzwi od tysiącleci.
To teraz z siłą huraganu wyważę im te drzwi, a ogień wszystko teraz wypali, a duch nieświadomy powróci na swoje miejsce zgodnie z Moimi Bożymi prawami!
Upadający nie powstanie, a wzlatującego już nic nie zatrzyma, patrzcie ludzie wokół wasz byt na waszych oczach rozgrywa się ostatecznie, a skoro nie walczyliście i nie walczycie o siebie prawdziwego to wszystko żywo wam dopieka w nocy i w dnie.
Tłumaczyć wam już nie wolno niczego, zwierzę będące w panice przed ogniem nie uspokoi się, aż ogień jemu nie zniknie z pola widzenia, więc i wam nie zdążę nic wytłumaczyć, gdyż ogień z Nieba leje się na was cały czas i co śmieszne wy duchowo pozamykani nic nie widzicie i niewiele wyczuwacie, więc otoczenie wasze i wy sami jesteście wypalani systematycznie, co jednak szerzej zauważacie, ale już nie myślicie i wniosków też logicznych ze zjawisk zachodzących nie wyciągacie.
I nie można was żałować w żaden sposób, bo wszystko, co z Nieba na was się leje, czyli ogień i woda, słusznie według Mojego Bożego prawa wam się należy.
Obecne Moje promieniowania komety uderzają w najbardziej ciemne miejsca, w prasie codziennej je znajdziecie, lecz gdy przejawienie Mnie Syna Bożego, Jezusa Chrystusa się wykona i obiegnie całą ziemię, to sami po swojej reakcji wybierzecie wewnętrznie rozwiązanie swojego zniszczenia.
I gdy zostaną ci, co chcą być Stwórcy mili, służąc Jemu bezwarunkowo już tu na ziemi, zmuszeni dziejącymi się wydarzeniami do podporządkowania się obecnie panującej Mojej Woli Bożej, to być może, gdy was przyjmę do Królestwa Bożego na ziemi, Królestwa Tysiącletniego, to przeżyjecie ucząc się jak myśleć, jak mówić i jak żyć w Moich prawach Bożych, ludzkie prawa zaczynają we wzmożony sposób szkodzić wam, gdyż nie współbrzmią w Woli Mojego Ojca, a waszego Pana i Boga!
Cóż, do głupich i leniwych duchowo nie przemawiam, a czujni duchowo niech się spinają wewnętrznie, aby nie ponieść osobistych strat wewnętrznych, gdy wzmocni się Moje Boże promieniowanie.
Ludzkim duchom ku przestrodze i rozwadze!
Wydarzenia się potęgują, dowiedzą się wszyscy, lecz niewielu dotrze do bramy, którą dla was do Mojego Ojca, a waszego Pana i Boga Jestem i ją przejdzie.
Obyś to był ty, może ciemnościom nie ulegną wszyscy, a tym samym żywi będziecie, niech wam się uda, choć nie będzie to dla was łatwa droga!